Amerykańscy naukowcy odkryli związek pomiędzy wielkością piersi posiadacza komputera a ilością nielegalnego oprogramowania, które posiada. Wyniki są zdumiewające – ilość “piratów” na komputerze jest wprost proporcjonalna do wielkości piersi.
Wydawać by się mogło, że tak rozbieżne tematy powinny być zupełnie niezależne. Jednak naukowcy, sprawdziwszy tę tezę dogłębnie, mają pewność – chudzi informatycy instalują stosunkowo niewiele nielegalnego oprogramowania na swoich komputerach. Im bardziej przybierają na wadze, tym więcej “darmowych” programów fundują swoim maszynom.
Jest to jednak bezpośrednio związane ze stylem życia informatyków. Początkujący, zwykle chłopcy o niewielkiej masie ciała, posiadają średnio 0,21 programu na 1kg masy ciała. Wraz ze wzrostem ich stażu przed komputerem do jednego roku, wskaźnik ten powiększa się do 0,32 programu na kilogram. Należy przy tym pamiętać, że masa ciała powiększa się w tym okresie zwykle o 50%. Informatycy, którzy posiadają komputer ponad 2 lata, osiągają już 0,39 programu na kilogram ciała, przy czym sama jego masa wzrasta do 150% masy bazowej. Jest to już zwykle miseczka B. Informatycy o stażu przekraczającym 3 lata osiągają minimum 200% masy bazowej ciała (miseczka C), a wskaźnik ilości posiadanego oprogramowania bez licencji nie zmniejsza się – średnio oscyluje w granicach 0,5 programu na kilogram masy ciała.
Te zatrważające statystyki nie są dobrą wiadomością dla producentów oprogramowania. Niektórzy z nich zastanawiają się nawet czy zamiast dość szeroko stosowanych ograniczeń wiekowych, nie powinno wprowadzić się ograniczeń wagowych. Nie istnieją jednak na razie badania, które jednoznacznie stwierdzałyby wielkość strat tych firm, spowodowanych “odcięciem” wszystkich zaawansowanych użytkowników (czyli tych o mocno powiększonej masie ciała), którzy akurat posiadają legalną wersję ich oprogramowania. Rozsądek nakazuje jednak przypuszczać, że nie były by to kolosalne liczby.
Wytwórcy oprogramowania podjęli jednak już teraz działania doraźne: zaprzestano sprzedaży ciastek jako dodatków do popularnych aplikacji biurowych, a producenci czipsów zgodnie umieszczają napisy na opakowaniach, które ostrzegają “Jedzenie przy komputerze powiększy Twoje piersi. Jak myślisz, co na to Twoja dziewczyna?”.
potrzymaj.pl
Jak być nieszczęśliwym?
Andrzej Chybaty – geniusz pochylił czoło nad człowiekiem
Najmodniejsze fobie w 2011 roku
Komentarze do artykułu
Brak komentarzy. Skomentuj pierwszy!