“Jakże chore umysły musieli posiadać urbaniści, którzy projektowali trawnik przy ul. Ewangelicznej w Jasnosławcu!” – z nieskrywanym oburzeniem bulwersuje się pani Katarzyna Ściężka, mieszkająca na co dzień przy tej właśnie ulicy.I nie ma się jej co dziwić. Bowiem w zeszły czwartek, w godzinach porannych, kiedy wyprowadzała swojego psa, maści “takiejsrakiej”, na poranny spacerek, z przerażeniem zobaczyła, iż zwierzę wyraźnie się zachwiało! Następne wydarzenia rozegrały się w ułamkach sekund: pies przewrócił się, a pani Katarzynie wydawało się, że słyszy odgłos “minieksplozyjki”.
Na szczęście tylko mi się zdawało… – kończy historię Pani Ściężka. Aż strach pomyśleć, co by się stało, gdyby jej pies naprawdę się przewrócił!
potrzymaj.pl
Jak być nieszczęśliwym?
Andrzej Chybaty – geniusz pochylił czoło nad człowiekiem
Najmodniejsze fobie w 2011 roku
Komentarze do artykułu
Brak komentarzy. Skomentuj pierwszy!