W Internecie roi się od wszelkiej maści bardziej lub mniej udanych poradników, które mają uczynić nas szczęśliwszymi. Najnowsze badania sugerują jednak, iż większość ludzi nie tylko nie chce być szczęśliwa, ale także nie chce, aby pozostała mniejszość była szczęśliwa. Co zatem zrobić, aby nie być szczęśliwym? Podpowiadamy 7 prostych metod na przynajmniej zbliżenie się do tego stanu.
1. Kupuj rzeczy, ale nie używaj ich
Oczywiście optymalnie byłoby nie wydawać pieniędzy i w ten sposób łatwiej byłoby nie używać rzeczy, które można byłoby za te pieniądze kupić. Jednak wtedy istniałoby ryzyko, że nie będzie nam brakować tego, czego nie mamy – do pełni nieszczęścia musimy zatem kupować jak najwięcej, etykietować, składować, ale pod żadnym pozorem nie używać tych rzeczy (najlepiej nawet nie rozpakowywać). Jak widać, mimo, że pieniądze szczęścia nie dają, to najwyraźniej nieszczęścia nie daja również – dopiero wymienione na tony nieużywanych rzeczy, mogą sprawić, że poczujemy się nieszczęśliwi.
TAK: jeśli nie jesteś muzykalny, kupuj instrumenty muzyczne, jeśli nie palisz – papierosy, a jeśli mieszkasz na parterze, kup dźwig osobowy (najlepiej kilka) – kupując to, czego nie umiemy lub nie musimy używać, jest mniejsze prawdopodobieństwo, że zaczniemy to robić.
NIE: nie kupuj zbyt dużych ilości jedzenia, niemodnych ciuchów czy po prostu wszystkiego w podwójnej ilości – takie podejście z początku może wydawać się słuszne, ale łatwo jest wpaść w pułapkę konsumpcyjną, która sprawi, że również te nadmiary zaczniemy wykorzystywać.
2. Wymyśl sobie bezsensowne zasady
I przestrzegaj ich restrykcyjnie! Opowiadaj przy tym o nich szeroko i bez skrępowania, a być może uda ci się spotęgować uczucie nieszczęśliwości, poprzez odwrócenie sympatii innych ludzi. Zasady te jednak muszą być kompletnie pozbawione sensu, inaczej plan spali na panewce!
TAK: przykładowe zasady, to “zstępuj z chodnika lewą nogą, wstępuj prawą”, “w środy jadaj wyłącznie koszerne produkty”, “pobzykuj do przelatujących owadów”, “nie odpowiadaj na przywitanie osób, które nie są ustawione pod kątem 35 stopni do ciebie, kiedy mówią”, itd.
NIE: zasady, które mają zbyt dużo sensu, aby się udało, to np. “nie chodź do kina w weekend, kiedy są droższe bilety”, “nie odbieraj telefonu, po lub w trakcie picia alkoholu”, itd.
3. Używaj losowych słów w swoich wypowiedziach
Nie ma nic bardziej zbliżającego do nieszczęścia niż uczucie niezrozumienia przez cały świat. Jest to przecież podstawą funkcjonowania najbardziej nieszczęśliwej grupy społeczniej – EMO. Jak zatem stać się niezrozumiałym? Myl słowa, zastępuj je innymi, jak najmniej powiązanymi.
TAK: mów “pomidor” zamiast “cześć”, “sobota” zamiast “tak”, “tramwaj” zamiast “dziękuję, już jadłem”, itd.
NIE: unikaj znaczeń podobnych, które twój rozmówca mógłby przejrzeć, np. “tak” zamiast “nie”, “ładnie” zamiast “brzydko”, “aaaeeeeyyiiieeeooo” zamiast “tak, chętnie wypiję jeszcze jedno piwo”.
4. Zjadaj produkty dopiero po upływie ich daty ważności
Naukowcy nie sa zgodni co do tego, czy rzeczywiście jedzenie przeterminowanych produktów prowadzi do nieszczęścia – my jednak uważamy, że na pewno jest to jeden z prostszych (i bardziej zabawnych, przy okazji) sposobów, dlatego polecamy go szczerze!
TAK: kiedy data na opakowaniu jest wcześniejsza w stosunku do tej, która jest dziś – zjadaj.
NIE: kiedy data na opakowaniu jest późniejsza w stosunku do dzisiejszej – odłóż (gdziekolwiek).
5. Hoduj zwierzęta, które żyją krótko i brzydko pachną
Dwa czynniki – negatywne emocje związane ze śmiercią pupila oraz szczypanie oczu powodowane brzydkim zapachem – to jedne z krótszych dróg do chronicznego uczucia nieszczęśliwości. A ponieważ zwykle brzydki zapach jest powodowany nienależytą dbałością o zwierzątko, co bezpośrednio wpływa również na skrócenie jego życia – czegóż chcieć więcej?
TAK: chomik syryjski, ryjówka etruska, koliber, mucha domowa, motyl.
NIE: trawa morska, koralowce, gąbki, małże, żółwie.
6. Wykonuj zawód zaufania publicznego
Zachwiana samoocena jest krokiem milowym w stronę bycia nieszczęśliwym. A nic tak nie obniża samooceny, jak społeczeństwo, które nigdy przecież nie ufało ludziom, wykonującym zawody zaufania publicznego (skąd w ogóle wzięła się ta nazwa?). Wykonując jeden z tych zawodów możesz mieć pewność, że nikt nie będzie traktował cię poważnie, wierzył w twoje słowa, ani szanował.
TAK: lekarz, policjant, prawnik, sędzia, polityk.
NIE: brukarz, handlarz obnośny, parkingowy, ksiądz.
7. Bądź szczery i otwarty
Nie ma chyba bardziej niepożądanych cech u ludzi niż szczerość i otwartość. Zastanów się – kiedy koleżanka zapytała cię ostatnio czy dobrze wygląda w nowym ubraniu – byłeś szczery? Co by było gdybyś był? Wszechobecna nienawiść, brak przyjaciół (czy nawet znajomych), nieumiejętność nawiązania dłuższej rozmowy czy utrzymywania moczu – do tego prowadzi szczerość i otwartość.
TAK: mów prawdę i tylko prawdę, zwłaszcza jeśli jest bolesna lub niepożądana.
NIE: bądź blisko prawdy, unikaj odpowiedzi, mów pod nosem, zmieniaj temat, sugeruj niewprost, dawaj do zrozumienia, zachowuj polityczną poprawność.
potrzymaj.pl

Jak być nieszczęśliwym?
Andrzej Chybaty – geniusz pochylił czoło nad człowiekiem
Najmodniejsze fobie w 2011 roku
Komentarze do artykułu
Brak komentarzy. Skomentuj pierwszy!